Słowenia samochodem – jak to zaplanować i na co zwrócić uwagę? 5 bezcennych wskazówek

Słowenia samochodem – jak to zaplanować i na co zwrócić uwagę? 5 bezcennych wskazówek

Jeśli macie w planach zwiedzanie całej Słowenii, to najprawdopodobniej rozważacie wybranie się tam autem lub wynajęcie samochodu na miejscu, by móc zjechać jak najwięcej atrakcji. I choć Słowenia jest mała (jej powierzchnia równa się polskiemu województwu podlaskiemu), jest to z pewnością najbardziej efektywny sposób na zwiedzanie Słowenii – szybko można samodzielnie dotrzeć niemalże wszędzie, nie będąc zależnym od transportu publicznego. Jest jednak kilka ważnych rzeczy, na które po swojej samochodowej podróży do Słowenii chciałabym zwrócić uwagę, aby Wasza podróż mogła być już całkiem bezproblemowa! Let’s gooo!

Słowenia samochodem dojazd wskazówki podróż do Słowenii samochodem

Słowenia samochodem - jak to zaplanować, na co zwrócić uwagę i na co uważać?

1. Dystans

Podróż z Polski do Słowenii samochodem to w zasadzie pełen dzień jazdy. W zależności od tego z jakiego miasta wyjeżdżacie, podróż zajmie mniej więcej 8-10 godzin jazdy. Warto dobrze to zaplanować, by pierwszy przystanek nie był zbyt daleko. Najwygodniej jechać na dwóch kierowców i doliczyć niezbędne przerwy na odpoczynek na trasie.

Dla przykładu: z Warszawy do Mariboru (najbliższego większego słoweńskiego miasta) jest ok. 9,5h jazdy, z Poznania 10h, a z Krakowa 8h. Ci jadący z południa Polski mogą nawet od razu dojechać do stolicy Słowenii, Lublany (8-9h). Warto odwiedzić uroczą stolicę, z Lublany jest też bliżej do najatrakcyjniejszej, północnozachodniej i zachodniej części Słowenii.

2. Trasa

Osobiście polecam trasę przez Czechy i Austrię, którą jechałam, i która –  z tego co widziałam – sprawdzała się wielu innym polskim podróżnikom:

Warszawa – Częstochowa – Ostrawa (Czechy) – Brno (Czechy) – Wiedeń (Austria) – Graz (Austria) – Maribor (Słowenia) / Lublana (Słowenia).

Słowenia samochodem dojazd wskazówki podróż do Słowenii samochodem

3. Winiety

Jadąc do Słowenii samochodem autostradami zarówno w Czechach jak i Austrii, zobowiązani jesteśmy do wniesienia opłaty. Najwygodniej i najszybciej zrobić to kupując winietę – elektroniczną lub fizyczną nalepkę na przednią szybę auta.

Winietę czeską możemy ekspresowo kupić wcześniej online na tej stronie, austriacką online trzeba kupić z odpowiednim wyprzedzeniem, by dane zostały wprowadzone do systemu (aż 18 dni wcześniej). Jeśli tak jak ja robicie to na ostatni moment, bez zmartwień – winietę austriacką można też kupić szybko w punkcie tuż po przekroczeniu granicy.

Podróżując po Słowenii samochodem również przyda się winieta. Można co prawda kombinować i wybrać takie drogi, by omijać płatne autostrady, ale moim zdaniem nie jest to opłacalne i niepotrzebnie pochłonie cenny czas i energię (a może nawet i więcej paliwa). Koszt słoweńskiej winiety w 2024 to 14EUR, również kupicie ją w pierwszym punkcie po przekroczeniu granicy z Austrią.

4. UWAGA! Fotoradar na... autostradzie

W Słowenii zalecam uważność na fotoradary – mnie samą nie raz one zaskoczyły. Pojawiają się one naprawdę często – w małych miastach, na małych drogach w miejscowościach na terenie zabudowanym i, co zaskoczyło mnie najmocniej, na… autostradach. Na jednym, 2-godzinnym odcinku naliczyłam ich nawet 6!

Uważajcie podwójnie, bo moim zdaniem tabliczka z oznaczeniem fotoradaru jest często naprawdę bardzo mała i słabo widoczna (biała, w przeciwieństwie do polskiej niebieskiej). Dodatkowo, na autostradach często pojawia się w momencie, gdy maksymalna prędkość nagle zmniejszona jest ze 130km/h do 110kmh – często przed wjazdem do krótkiego tunelu. Fotoradarów często nie pokazuje też Google Maps!

Tak wyglądają tabliczki radarowe w Słowenii – tylko bez tej prędkości podanej na górze. Często są dość małe i słabo widoczne. Uważajcie, żeby Wasza podróż do Słowenii samochodem nie przerodziła się w serię mandatów!

Słowenia samochodem dojazd wskazówki podróż do Słowenii samochodem

5. Parkowanie, czyli dolicz dodatkowe koszty. Sporo dodatkowych kosztów.

Przygotujcie się na to, że w większości miejsc w Słowenii za parking musimy słono zapłacić. Słowenia samochodem to sam w sobie świetny pomysł, ale parkowanie to jego największy mankament.

W Słowenii praktycznie nie ma darmowych parkingów. W pojedynczych, mniej popularnych miejscach zdarzają się co prawda pojedyncze parkingi za darmo, ale to bardzo rzadka sytuacja – i mówię tu raczej o pojedynczych miejscach w naturze np. przy drodze wzdłuż rzeki Socza, aniżeli przy głównych atrakcjach czy w miastach.

Standardowa cena parkingów w Słowenii to 3EUR/h. Na niektórych parkingach poza sezonem ta cena obniżona jest do 1,5 lub 1,8EUR/h, ale i tu “sezon” interpretowany jest różnie – czasem obejmuje same wakacje, czasem już majówkę i wczesną jesień.

Udało mi się znaleźć pojedyncze parkingi ze standardową ceną 1,8EUR/h, w Piranie czy Lublanie, ale wymagało to dłuższego i dokładniejszego researchu. A w Lublanie jest też taki parking, na który za sam wjazd zapłacicie 2EUR, bez względu na to czy na nim zostaniecie, czy wyjedziecie po chwili, bo nie będzie miejsca🙄 (Parkirna hiša Šubičeva). Przy popularnym jeziorze Bled nie ma zaś szans na parking tańszy niż 3EUR/h.

słowenia samochodem jak zaplanowac

Słowenia samochodem dojazd wskazówki podróż do Słowenii samochodem

Ale to nie koniec! Przy popularnych atrakcjach ceny parkingów są jeszcze wyższe! I trzeba płacić pomimo posiadania oddzielnego biletu za odwiedzaną “atrakcję”. Dla przykładu: parking przy wąwozie Vintgar to jednorazowo 10EUR lub 5EUR (tańsze są dalsze dwa parkingi, w sumie są trzy), przy wodospadzie Savica kolejne 5EUR, przy jaskini Postojnej 6EUR, przy zamku Predjama kolejne 3EUR/h…

Może się wydawać, że to “groszowe” sprawy, ale te wydatki mogą szybko urosnąć już w trakcie jednego dnia – parking w trzech miejscach po 3h to co najmniej 25 euro. Jako posiadacze słabszej waluty cierpimy podwójnie. Boli też fakt, że przy posiadaniu nietanich biletów np. do Jaskini Postojnej (30EUR), czy wąwozu Vintgar (10EUR) parkowanie nie jest już wliczone w cenie biletu. A dodajmy, że do wspomnianych miejsc nie ma dojazdu transportem publicznym🙄 Czasem więc płatne parkowanie to nie jest już nawet kwestia wielkich kosztów –  to po prostu frustrujące.

Suma summarum, w ciągu 5 pełnych dni zwiedzania i naprawdę porządnym researchu udało nam się z chłopakiem zapłacić łącznie 34EUR za wszystkie parkingi, ale mamy też niezłe tempo chodzenia i zwiedzania, więc na żadnym parkingu nie staliśmy dłużej niż 2h lub pilnowaliśmy czasu.

Mam nadzieję, że te wskazówki ułatwią Wam samochodową podróż po Słowenii! Z tą wiedzą możecie się teraz spokojnie zająć planowaniem przyjemniejszej części wyprawy 🙂

slowenia-logarska1

Dodaj komentarz